Od mamy:
Maja lada moment skończy 9 miesięcy (3.IV), obecnie waży 8,5 kg (niektórzy mówią, że niezły z niej grubasek--> a nam się wydaje, że jest w sam raz i nie będzie żadnej diety ;) ). Wyrasta już z ubranek o rozmiarze 74 (przynajmniej niektórych). Jest już na tyle duża, że postanowiliśmy ją awansować do większego fotelika samochodowego, a Majce ta zamiana pasuje (teraz będzie jej wygodniej patrzeć przez okno na świat). Już od dawna sama ładnie siedzi, a ostatnio nawet sama usiadła (ale musi nad tym popracować). Raczkowanie?? Tak jak to u RAKÓW, do tyłu (opanowane perfekcyjnie). Potrafi dotrzeć do celu, a to się liczy. Poza "tata", "mama" (gdy płacze), "baba" (czasem wychodzi) i innymi "aaaa","iii", "eeee" umie udawać samochód "brrrrr" (soczyście opluwając wszystko i wszystkich dookoła). Nauczyła się machać (robić "papa"), czasem macha bez sensu (gdy babcia wyszła i Maja zaczęła jej machać, to dalej jej machała gdy obudziła się w środku nocy). Zrobiła też 3 razy siku na nocnik, ale jeszcze długa droga do pozbycia się pieluch (ale i tak fajnie...). Lubi pozować do zdjęć, a gdy widzi kamere to się uśmiecha. Rozbraja nas uśmiech z pomarszczonym noskiem (na zdjęciu we wczesniejszym poście) oraz mina a'la ciocia Karinka (taka świnka hihi). Jakoś się dogadujemy choć czasem zgadujemy o co JEJ może chodzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz