31 styczeń
Jesteśmy w Częstochowie. Nic specjalnego się nie dzieje, dzień jak codzień
Blog dla moich bliskich, którzy są daleko i nie mogą na co dzień patrzeć jak rośniemy.
sobota, 31 stycznia 2009
czwartek, 29 stycznia 2009
poniedziałek, 5 stycznia 2009
Moje pierwsze Święta
Moje pierwsze Święta spędziłam w Częstochowie i Krakowie. Bardzo podobało mi się, że wszyscy jedli. Tak śmiesznie ruszają buziami... Ja też tak chcę!! Niektórych smakołyków pozwolili mi skosztować - mniam. Ahh i jeszcze ta choinka, te łańcuchy (tak się pięknie błyszczą). Najładniejsze drzewko było u nas w domku :). No i były też prezenty, chyba polubię te święta.W Krakowie wybraliśmy się oglądać szopki, trochę zmarzliśmy bo było strasznie zimno (jak to zimą ;) ).
Subskrybuj:
Posty (Atom)