wtorek, 19 lipca 2011

Dziś się pochwalę


Powinnam przywyknąć, że moje urodziny trwają długo, a już na pewno do najmilszej ich części. Oczywiście miło mieć gości, ale jeszcze milej jest otrzymywać prezenty... Od dziadka Janusza dostałam dość niezwykły podarunek, mój portret:
- Maju zobacz jaki piękny!! - zachwycała się mama
- Kto to?? - spytałam niepewnie
- To ty...
Parę dni później przyjechał mój tatuniek:
- Patz tato, to ja. Taka podobna do mnie. Widzisz mam opaskę z kwiatkiem i mój sweterek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz