- Maja fajnie było nad morzem? - pyta mama
- Fajnie.
-To co jedziemy nad morze albo do Krakowa??
- Nie mamo, tu jest mój najukochańszy domek.
Dziś jeszcze parę zdjęć zrobionych mamy komórką nad morzem:
![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Tatuń kopie basen, którego mi zazdrościli.
|
![]() | ||||||||||
Nogi naszego wieloryba,
|
Oto kilka fotek ze stołówki, gdzie dobrze karmili, a rodzice wspominali dzieciństwo. Zmieniło się chyba tylko to, że zamiast cerat na stole były obrusy plamoodporne, które i tak osłonięte były folią. Na ostatniej fotografii widać fragment kotleta schabowego (rozmiar zdecydowanie XXL, a trzeba było zmieścić ziemniaczki i surówki).






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz