środa, 20 stycznia 2010



Dziś pragnę złożyć życzenia moim babciom i prababciom, dziadkom i pradziadkom. Życzę wam dużo zdrówka, uśmiechu i jeszcze więcej cierpliwości do wnuczków ;). U góry jest kartka, którą dostali wszyscy PRA :), a tu ją dedykuję wszystkim moim kochanym...
Pierwsze rymy wierszyka wymyśliłam sama. Pewnego ranka wstałam i taki genialny rym przyszedł mi do głowy. Resztę wierszyka wymyślili moi rodzice (mają głowy, nie??). Aranżacja graficzna to "dzieło" mamusi (już niedługo ją wyręczę).
"Babcie chapcie
kwiatki bratki
kocham WAS moje DZIADKI"

Rodzice też podpisują się pod tymi życzeniami...

Mój tatuń pojechał do "pracy", mamusia próbuje mi jakoś wytłumaczyć czemu go nie ma w domu. Ja ciągle się zapominam i czasami mi się wyrywa "patrz tatuń". Gdy mamusia pyta (a ona uwielbia pytać):
- Majeczko gdzie jest twój tatuń??
- pracy
- A co on tam robi??
- ucy... - wciąź pamięam jak tatuń uczył się do egzaminu, ale mama mówi, że:
- tatuń pracuje i zarabia pieniążki. Wiesz na co wydajemy pieniążki??
- kuje kuje - bo przecież jak chodziliśmy oglądać szopki to pieniążki wrzucaliśmy aniołom, które kiwały główkami i "mówiły" "kuje,kuje" ("dziękuję, dziękuję"). Okazuje się jednak, że pieniążki potrzebne są też na inne rzeczy.

Mam też dobrą radę. Już wiem jak przekonać dorosłych do współpracy. Gdy się ociągają w spełnianiu mojej zachcianki wystarczy powiedzieć "prose" (to odkryłam już dawno). Czasami bywa, że są bardziej oporni, wtedy działa "prose, bardzo".

FILM

1 komentarz:

  1. Dziekujemy Majeczko za piekne zyczenia
    za to że spełniasz rodziców marzenia
    i choć jeszcze nie wiesz dlaczego blogujesz
    to w świecie literk świetnie się czujesz

    Pisz dalej bajeczki i opowiadania
    czekamy na nie każdego dnia
    bo kubersy.blogspot.com
    to twój pierwszy wirtualny dom!

    OdpowiedzUsuń