niedziela, 8 lutego 2009

Znowu wróciła zima :]...
Byliśmy na obiadku u babci Ani, ja dostałam tylko ziemniaki, ale wszyscy chwalili całą resztę.
Był też Mikołaj, obserwowałam jak się bawi (jak będę większa to razem będziemy się wygłupiać).
Jak wróciliśmy do domku dostałam pyszne jabłuszko, a później była extra kąpiel. Nawet nie zauważyłam, że woda zrobiła się zimna. Zanim mama zdążyła zrobić mi mleczko usnęłam na huśtawce...
Klikając na zdjęcie zobaczycie kilka zdjęć z wizyty Majki u Mikołaja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz