Nie znalazłyśmy w domu klucza z dziurką, musiały nam wystarczyć nożyczki (Lena i tak nie trafiała ;) ). Miałyśmy nieco problemów interpretacją naszych woskowych wróżb, ale śmiechu było sporo. Łatwiej poszła wróżba z butami- która z nas wyjdzie pierwsza za mąż. Ulżyło mi, że padło na Lenę. Ja jeszcze nie spotkałam takiego chłopka, którego bym polubiła. Lenisława ma już konkretne plany życiowe. A przed nami najmilszy miesiąc dla dzieci. Kalendarze adwentowe już czekają by je zacząć. Nie mogę się doczekać 6 grudnia, tyle atrakcji się szykuje z tej okazji.
Blog dla moich bliskich, którzy są daleko i nie mogą na co dzień patrzeć jak rośniemy.
niedziela, 29 listopada 2015
Sprawy genów i wróżby
Nie znalazłyśmy w domu klucza z dziurką, musiały nam wystarczyć nożyczki (Lena i tak nie trafiała ;) ). Miałyśmy nieco problemów interpretacją naszych woskowych wróżb, ale śmiechu było sporo. Łatwiej poszła wróżba z butami- która z nas wyjdzie pierwsza za mąż. Ulżyło mi, że padło na Lenę. Ja jeszcze nie spotkałam takiego chłopka, którego bym polubiła. Lenisława ma już konkretne plany życiowe. A przed nami najmilszy miesiąc dla dzieci. Kalendarze adwentowe już czekają by je zacząć. Nie mogę się doczekać 6 grudnia, tyle atrakcji się szykuje z tej okazji.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz