Lena: Tak, wiem. - dumnie odpowiedziała.
M: Kochanie, ale masz w szufladzie pozwijane skarpetki takie co mają pary. Załóż dwie takie same.
L: Nie, bo ja takie nałożyłam. Leżały w szufladzie.
M: Lenuś, ale zobacz mama ma dwie takie same, tata też...itd...
L: No, ale te leżały i nie miały pary. Nie zmienię.
Jaki wniosek? Skoro dwie nie mają pary to już mają cechę wspólną i już mogą być parą.
Dawno nie było u nas prac plastycznych w domu, trzeba było czekać na jesień żeby się zmobilizować do działania. Na polu/dworze zrobiło się chłodno, a katary i inne schorzenia przeziębieniowe sprzyjają takim zadaniom. Dziś stworzyłyśmy Cudaka z warzyw, do przedszkola Lenki.


Ten cudak, to ten mały czy ten duży?
OdpowiedzUsuńW sumie to tych cudaków to mamy do wyboru do koloru...
OdpowiedzUsuń