![]() |
| ZDJĘCIA |
![]() |
| Sylwester z komórki babci |
Później, gdy rodzice już poszli, był szampan i tańce. Nagle Lena oświadczyła:
- Już pola spać. Ciemno jest. Chce ublać pizamke.
Babcia ją przebrała, a my dalej skakałyśmy. Gdy babcia Krysia podgłosiła piosenkę swojego ulubionego Krawczyka, Lena oświadczyła:
- Babcia psycis! Pseskadzas mi spać.
Tym oto sposobem nasz Sylwester dobiegł końca.
1 stycznia był miły. Rodzice byli tak zmęczeni, że ja bezkarnie oglądałam bajkę za bajką na komputerze. Adres "www" wpisuję sobie sama, bo jak się umie czytać, to i trochę pisać. 2 stycznia wróciliśmy do domu i wpadliśmy w wir normalności. Weekend znowu się przedłużył, bo dziś Kacper miał imieniny, a wtedy jest wolne. Jak ja jutro wstanę do przedszkola??
Takie tam:
- Lenko jesteś moja dziewczyna. - powiedziała z uśmiechem mama
- Nie bo jesteś moja dziewczyna.- odciął się tata
Pewnie ta dyskusja by trwała jeszcze długo, ale Lenka postanowiła interweniować:
- Uspokójcie się w końcu.- powiedziała bardzo poważnie
- To czyja jesteś?- mama nie dawała za wygraną
- Maja mnie lubi, tata mnie lubi i mama mnie lubi.- oświadczyła pewnym głosem Lena
- To czyja dziewczyna ty jesteś? - ciągnęła mama
- Taty, Mai i mamy.- odparła mądrze Lenka
Ciocia mnie czesze:
- Maju, ale ty masz długie włosy. Zapuszczasz do komunii?
- Nie, do kostek.
PS. Święta minęły w ciepłej, nie tylko rodzinnej atmosferze. Było ciepło, nawet bardzo skoro mama zmarźluch chodziła w samym swetrze. Zdjęć jest niewiele, coś się rodzice opuścili z robieniem zdjęć.


piekna kreacja sylwestrowa Lenki ;) Skadś ją znam :P http://dmytrowski.republika.pl/ola012013.html
OdpowiedzUsuńHaha ja nie widzę podobieństwa ;)
OdpowiedzUsuńOkulary, kochana, okulary :P W tym wieku już mocniejsze trzeba :P
OdpowiedzUsuńMam obiecaną lupę na urodziny, taką ze światełkiem ;)
OdpowiedzUsuń