wtorek, 20 marca 2012

OSPA

Kto nie chorował na ospę niech nie czyta, wszak zarażam.
Czwartek
Rozmowa mamy z cicią Olą(mamą Marychny która miała ospę na początku lutego):
M- Chyba nam się upiekło z tą ospą. Marysia zachorowała ponad miesiąc temu, a ospa może się rozwijać nawet do miesiąca.
O- U nas w przedszkolu epidemia, chodzi tylko pięcioro dzieci.
M- Teraz ma być już ładna pogoda. Wolę żeby zachorowała w zimie (...)
Wieczór- strasznie swędziały minie plecy i miałam jednego "pryszcza" od dnia wcześniejszego.
Piątek
FOTKI
Ciocia zadzwoniła z przedszkola do mamy, że mam dwie kropki i to chyba ospa bo się drapię. Mama przyszła i zabrała mnie do lekarza. Halicka stwierdziła, że póki co nie wygląda to na ospę. Jak wysypie to miałyśmy się skontrolować. Wysypało, a konsylium mam na podwórku (mam które już doświadczyły tego zjawiska) miały dość różne opinie. Także w sobotę, niedzielę spacerowałam (kolejną potencjalną ofiarną jest Tomek, z którym bawiłam się w czwartek). W poniedziałek pani doktor potwierdziła OSPA.

Tatuń już wrócił z pracy
Jeszcze czekamy, aż Lenkę wysypie. Ponieważ nie wiadomo kiedy to się stanie to wyjazd świąteczny do Stalowej Woli znowu stanął pod znakiem zapytania. Chociaż jakby Lenka przechodziła tą ospę tak delikatnie jak ja to może i tak pojedziemy...
Tak czy siak przepadły mi występy w przedszkolu z okazji WIOSNY. Tak pięknie nauczyłam się moich 4 linijek wierszyka. Mama pękała z dumy, tak pięknie i wyraźnie mówię. Była ciekawa czy na występie też tak pięknie mi wyjdzie. Miło się zrobiło bo teraz to już na prawdę czuć wiosnę. W weekend było tak cieplutko, że zdecydowanie zmieniliśmy garderobę. Lence też się podoba mniejsza i cieńsza warstwa ubranek. Spodobało jej się huśtanie, a także z ciekawością i wyższością przygląda się dzieciakom i podwórkowym ciotkom. Niezbyt często obdarza je uśmiechem, czasami do jakiegoś dzieciaka się uśmiechnie. No i teraz nikt już nie ma wątpliwości, że jak jej jest źle to woła "mama". Ćwiczy bujanie na czworakach, choć nie przykłada się do tego jak należy. No i przemieszcza się ruchem posuwistym do tyłu. Jakby nie było niedługo będzie mieć 7 miesięcy.

1 komentarz:

  1. eeee małe zakropkowanie-no chyba,że makijaż kamuflujący był specjalny do zdjęć :)
    Ospę można odchaczyć-czeka nas jeszcze odra,różyczka,świnki-nie licząc tych wszystkich gryp i szkarlatyn.
    Odospuj się szybciutko
    ciocia O.i ManiaKosmania

    OdpowiedzUsuń