sobota, 20 sierpnia 2011

Coraz bliżej i o urodzinach Michała


Tatuniek dotarł do domku i teraz ma być z nami bardzo długo. Jak wiadomo w naszym spokojnym życiu już niedługo zajdą bardzo duże zmiany. Niedługo to najprawdopodobniej 22 sierpień. Mama ma iść do szpitala, a ja jej obiecałam, że będę ją odwiedzała. Ona się trochę martwi o mnie i tatę, bo do tej pory to on wyjeżdżał. Teraz role się odmienią. Mam się opiekować tatuniem i mamy się nie kłócić itd....
Z ostatnich ważnych wydarzeń. Jeden z dwóch podwórkowych kolegów  - Michał obchodził swoje drugie urodziny. Świętowaliśmy to wydarzenie na podwórku, to była dość nie typowa impreza. Pogoda chciała pokrzyżować plany, ale się jej nie udało. Zabawa odbyła się w przerwie między burzą, a deszczem. Były torty, smakołyki, kałuża (z której najwięcej frajdy miała Marychna i Tomek) no i wszystkie dzieciaki. Michał dostał piękne prezenty, które wywarły większe wrażenie na Marysi niż na samym solenizancie. Furorę wśród dzieciaków i pewnie sąsiadów zrobiły trąbki, głośne trąbki. Ja trochę pod koniec już byłam zmęczona, bo przed południem pojechaliśmy z rodzicami do Kłobucka. Tam jest zalew Zakrzew. Z wody nie wychodziłam przez 2 godziny. Bardzo nam się tam podobało.

Rozmowa z tatą:
- Tato, a masz jakąś niespodziankę?? - rodzice nie lubią tego tematu bo ja uwielbiam niespodzianki i się o nie często dopominam mimo, że wiem że to nieładnie. Tata chciał zmienić nieco temat:
- Słyszałem, że babcia Krysia ma dla Ciebie super niespodziankę, hula hop...
- Tak słyszałeś?? To dobry masz słuch.
 Dziś mama miała okazję spróbować swoich sił na kole garncarskim (zawsze bardzo chciała). Bez pomocy pani byłoby ciężko uzyskać jakąś konkretną formę. Ja w tym czasie robiłam biżuterię i różne ozdoby. Tak mnie wciągnęły te warsztaty, że po godzinie nie można mnie była wyciągnąć.

1 komentarz:

  1. Dobre wieści szybko się rozchodzą,tym bardziej jeśli są to tak wspaniałe wiadomości jak narodziny długo wyczekiwanego członka rodziny:)
    GRATULUJEMY i czekamy na prezentację dzidziusia :)

    potworki

    OdpowiedzUsuń