poniedziałek, 14 listopada 2011

Magia reklamy



Ściemniać nie będę i przyznam się. Lubię reklamy, zwłaszcza z zabawkami. Są też takie które nie są dla dzieci, ale chętnie podśpiewuje sobie np. "O intermarche, o intermarche...". No, ale kto nie zanuci "Merci tak podziękuje ci..."? Wracając do sedna opowiadania. Ja oglądałam sobie mój przydział bajkowy, a mama urzędowała w łazience:
- Mamo, mamo kupisz taką lalkę??
- Jaką??
- Natalie, ona sika, robi kupę, można jej myć zęby i śpiewa. Wiesz ona jest dla wyjątkowych dziewczynek.
I co mocne argumenty??

2 komentarze:

  1. Wow! Mamo to są niepodważalne argumenty i - oczywiście - nie do odrzucenia! Popieram w pełni postulat... Choć jakby na Lenisławę mówić Natalia, to na jedno wychodzi... Że co proszę? No tak... Nie ma zębów i śpiewanie nie zawsze jej wychodzi. No to Natalię proszę!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lista jest dłuższa:
    -barbie z długimi włosami do czesania
    -barbie z włosami do malowania
    -ciastolina zestaw pizza albo śniadaniowy
    -piesek w torebce z zestawem do kapania, suszenia i wypoczynkiem - salon psiej piękności
    -zestaw do robienia biżuterii
    Więcej nie pamiętam i jej tego nie kupię
    podpisano MAMA MIKA

    OdpowiedzUsuń